29 stycznia 2019

Jak pozbyć się wilgoci w domu?

Czasem dochodzi do sytuacji, w których niezbędne jest osuszenie domu. Wilgoć może się wedrzeć do wnętrza na wiele sposobów, czasem jest to niedopatrzenie, a czasem nie ma w tym naszej winy. Jednak bez względu na przyczynę wilgoci należy się możliwie najszybciej jej pozbyć. Metod na wykonanie tego jest mnóstwo, można je podzielić na dwie główne kategorie.

Inwazyjne metody osuszania budynków

Wiążą się one z wysokimi kosztami i dużym bałaganem. Podcinanie ścian, kucie tynku, czy też iniekcja krystaliczna to wszystko wiąże się z dużymi kosztami, masą brudu i dużym hałasem.

Jednak inwazyjne metody osuszania budynków nie są złe. Co więcej — w niektórych przypadkach są one koniecznością, bo pomimo tego że bezinwazyjne metody osuszania budynków są coraz doskonalsze i coraz lepiej radzą sobie z pozbywaniem się wilgoci, to cały czas w niektórych przypadkach to zbyt mało.

Bezinwazyjne metody osuszania budynków

W wielu sytuacjach istnieje możliwość bezinwazyjnego osuszania budynków. Nie zawsze można z nich skorzystać, jednak w wielu przypadkach pozwolą one całkowicie pozbyć się wilgoci z pomieszczeń.

Dużą zaletą tych rozwiązań są o wiele niższe koszty niż w przypadku metody inwazyjnej, a przy tym zachowany jest większy porządek w pomieszczeniach, ponieważ metoda bezinwazyjna wymaga tylko użycia odpowiedniego sprzętu. Podczas metody nieinwazyjnej unika się też hałasu i brudu związanego z remontem.

Jednak bezinwazyjne metody osuszania budynków nie sprawdzą się zawsze. Gdy mówimy o mocno zalanych pomieszczeniach, przedostawaniu się wód gruntowych, to niezbędne jest tak naprawdę zastosowanie metod inwazyjnych, które pozwolą trwały i gruntowny efekt.

Którą metodę wybrać?

Wszystko zależy tak naprawdę od stopnia zalania, zawilgocenia twojego domu. Jeżeli masz wątpliwości, to zawsze możesz skorzystać z pomocy specjalisty, który pomoże Ci wybrać odpowiednią metodę osuszania budynku. Zwykle lepiej jest zacząć od metod bezinwazyjnych i za ich pomocą osiągnąć oczekiwany efekt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *